Ładowanie…

Świat widziany słowem i dźwiękiem

Odkąd sięgnę pamięcią, zawsze towarzyszyła nam muzyka. Pierwsze próby wspólnego grania miały miejsce pod koniec lat 90-tych. Jednak jako początek naszej działalności należy przyjąć lipiec roku 2000...
WIĘCEJ O NAS

Moje Bayreuth cz. 2

Zapraszam do przeczytania drugiego odcinka moich refleksji na temat wagnerowskiego festiwalu w Bayreuth. Zgodnie z moim założeniem, piszę nie tylko o współczesnych wykonaniach, ale konfrontuję je także z historycznymi inscenizacjami. Miłego czytania!

W sezonie 2012 miało miejsce premierowe wykonanie Holendra tułacza – niefortunnie nazywanego w Polsce Latającym Holendrem – wyreżyserowanego przez Jana Philippa Glogera. Niewtajemniczonym napiszę, że wagnerowski Holender nie ma nic wspólnego z lataniem. 🙂 Za pulpitem dyrygenckim stanął Christian Thielemann. Muzycznie i wokalnie przedstawienie było na wysokim poziomie, ale czasem raziły mnie dziwne zmiany tempa. Thielemann po prostu tak ma. Potrafi robić różne zwolnienia, które czasami pasują, a czasami ocierają się wręcz o parodię. Szczególnie mam tu na myśli zabawę marynarzy po zaślubinach Senty i Holendra – Steuermann, lass die Wacht. Jest to piękna i skoczna muzyka, gdzie różne zwolnienia i takie manewrowanie tempem, które proponował Thielemann, moim zdaniem nie mają sensu. W tym miejscu pozwolę sobie zwrócić uwagę na najwspanialsze – jestem o tym przekonany – wykonanie Holendra pod dyrekcją Wolfganga Sawallischa. Pochodzi ono również z Bayreuth, ale z roku 1959. W trzecim akcie tego historycznego wykonania, w przywoływanej scenie zabawy norweskich marynarzy, Sawallisch bardzo równo i w stosunkowo zdecydowanym tempie prowadzi orkiestrę. Wyraźnie słychać klaszczący i tupiący tłum. Chór świetnie wywiązuje się z tej nie tylko wokalnej roli.

Rzeczywiście, można sobie wyobrazić klimat wspaniałej zabawy, a trzeba tu dodać, że mamy do czynienia z bawiącymi się marynarzami. To jest ważne, bo tutaj pewnie taka prostota i brak przekombinowania jest moim zdaniem jak najbardziej uzasadniony. Ze sceny słychać odgłosy zabawy twardych, zaprawionych w bojach ludzi.

W roku 2015 przedstawieniem Holendra z powodzeniem dyrygował Axel Kober, a Christian Thielemann został zatrudniony do prowadzenia nowej inscenizacji Tristana i Izoldy. W sezonach 2011 i 2012 nie grano na Zielonym Wzgórzu Pierścienia Nibelunga. Nowa Inscenizacja miała pojawić się na 200 lecie urodzin Ryszarda Wagnera i tak się stało. Za pulpitem dyrygenckim stawał od 2013 do 2015 r. Kirył Petrenko. Muzycznie spektakle nie powalały na kolana. Aspektem wokalnym godnym podkreślenia były występy Johana Bothy w roli Siegmunda. Są one tym bardziej cennym skarbem, gdyż tego śpiewaka już nigdy nie usłyszymy, co pisze z wielkim, ale to bardzo wielkim smutkiem. Zmarł 8 września 2016 r. Po spektaklach w Bayreuth oczekuję lepszego obsadzenia partii Brunhildy. Catherine Foster niestety nie spełnia moich wokalnych oczekiwań oczym będę pisał w kolejnym tekście.

W latach 2016 i 2017 Pierścieniem dyrygował Marek Janowski. Było to spełnienie jednego z moich marzeń. Chciałem usłyszeć Tetralogię transmitowaną z Bayreuth dyrygowaną przez tego sławnego i wielce zasłużonego dyrygenta. Miałem zaszczyt słyszeć na żywo koncertowe wykonanie Walkirii w berlińskiej filharmonii. Było to jedno z serii dzieł grany na okoliczność 200-lecia urodzin kompozytora. Cały Wagnerzyklus dyrygowany przez Janowskiego został utrwalony na płytach i można go kupić. Stacje radiowe również transmitowały tą serię przedstawień. Od roku 2016 partię Siegmunda w Bayreuth wykonuje Christopher Ventris, który z powodzeniem zastąpił Johana Bothę. Może nie tak doskonale, ale też na wysokim poziomie. W 2015 r. Lance’a Rayana w roli Siegfrieda zastępuje Stefan Vinke. Myślę, że to była dobra decyzja. Nie mam obecnie pomysłu, kto mógłby być lepszym wykonawcą tej partii.

Ciąg dalszy refleksji o festiwalu w Bayreuth nastąpi.

Wagner - Der fliegende Holländer - Bayreuth / Sawallisch 1959 Wagner – Der fliegende Holländer – Bayreuth / Sawallisch 1959

Bayreuth Festival 2012: Jan Philipp Gloger's new Dutchman. Gloger's new Dutchman: A Better Production Waiting to Break Out. http://www.wagneropera.net/images/545x307-Hollander-Bayreuth-Gloger-Ho_007.jpg
Bayreuth Festival 2012: Jan Philipp Gloger’s new Dutchman. Gloger’s new Dutchman: A Better Production Waiting to Break Out. http://www.wagneropera.net/images/545×307-Hollander-Bayreuth-Gloger-Ho_007.jpg

Dodaj komentarz

Facebook